Posted by admin | October - 23 - 2018 | Comments Off

Firanki ocieplają dom, chronią mieszkańców przez wzrokiem sąsiadów oraz przechodniów. Gwarantują nam pokojową intymność, lecz przede wszystkim mają walor dekoracyjny. Skazą firanek jest magazynowanie kurzu oraz wszystkich zapachów, co sprawia, że brudzą się oraz tracą kolor. W czasach młodości naszych babć pranie firanek było czymś w typu rytuału – trzeba było nazbierać mydlin, wykąpać firanki w krochmalu. Dzisiaj sprawa jest niemało prostsza – wystarczy w punkcie sprzedaży chemicznym nabyć proszek do prania firanek i włączyć dobry program pralki. Białe firany po paru praniach tracą kolor i żółkną. Można temu zapobiec dopisując do proszku odrobinę wybielacza. Firanki z tiulu przed praniem trzeba moczyć przez godzinę z letniej wodzie z detergentem – uprzejmie zapraszamy na firanka. Później wygnieść, odcisnąć oraz przełożyć do cieplejszego roztworu piorącego. Pranie firanek tiulowych ogranicza się do lekkiego wygniatania. Nasze babcie miały ponadprzeciętny sposób na pranie firanek koronkowych – owijały je wokół butelki oraz długo obracały w roztworze detergentów. Koronkowe firanki po wypłukaniu i krochmaleniu prasowano przez szmatkę, co gwarantowało zachowanie ładnego wzoru koronki. Cząstka osób twierdzi, że należy wycofać się z prasowania firanek.

Comments are closed.